Szkoły żal


PGE_Fundacja_logo_nowe

 

Szkoła kiedyś dla mnie była obowiązkiem, z którego przez wiele lat się wywiązywałam. Prawdę mówiąc nie musiałam się bardzo starać, gdyż nauka nigdy nie sprawiała mi problemu. Jednak nigdy też nie byłam kujonem, który za wszelką cenę chciał mieć najlepsze oceny. Byłam raczej średnią uczennicą, mającą dobre oceny. Moja edukacja trwała do 21 roku życia. Po zakończeniu liceum dostałam się na studia wyższe w jednej z naszych państwowych uczelni. I co z tego wyszło?

Oczywiście wielka klapa. Przez jedne wakacje zniszczyłam wszystko, do czego doszłam. A właściwie przy pomocy swojego chłopaka. On pokazał mi, a potem wciągnął w niekończące się życie na krawędzi, którego skutki odczuwam do dziś.

Pewnie pomyśleliście – głupia. I zgadzam się z tym całkowicie. Byłam głupia, bo nie przewidziałam, co będzie dalej. Teraz tego żałuję, bo siedzę w więzieniu, bo moje poczucie wartości znacznie się obniżyło, bo czuję ciągły deficyt z powodu nieskończonych studiów.

Dlatego zastanówcie się kilka razy, zanim podejmiecie pochopne decyzje, których skutki odczuwać będziecie długo.

Teraz chciałabym skończyć studia, ale w tym miejscu nie mam na to szans. Czas spędzany tu mogłabym dobrze wykorzystać. Ale nam, osobom skazanym, nie dane jest uczęszczać na wyższe uczelnie zza więziennych krat. Rysa na życiorysie na zawsze pozostanie. Dlatego niech me błędy będą dla Was przestrogą. Zastanówcie się zanim coś głupiego zrobicie i uczcie się dopóki możecie.

Tego Wam życzę.

Debe

 

8 thoughts on “Szkoły żal

  1. Cześć, świetnie piszesz! Na pewno jeszcze tu zajrzę!
    Zapraszam do siebie, może wpadniesz i zostawisz swoją ocenę? Pozdrawiam!

    1. Witam ponownie
      Miło, że Ci się podoba, jak piszę. Tylko, o co chodzi z tym zaproszeniem do siebie i wystawieniem oceny? Hm… Zastanowię się, czy powinnam skorzystać.
      A tak w ogóle, to moje ostatnie wpisy, bo wyjeżdżam do ZK Lubliniec.
      Następnym razem napiszę już z Waszej strony. Ale to za około 8 miesięcy.
      Tym czasem serdecznie pozdrawiam
      Debe

  2. Trafna i wartościowa przestroga. Szkoda tylko, że człowiek często działa pod wpływem emocji, którymi się zachłystuje, szczególnie w młodym wieku.

    1. I czasem tak bardzo zachłystuję się tym życiem na krawędzi, że już nie potrafię żyć zwyczajnie, bez większych emocji. Być może takie osoby jak ja o wiele więcej przeżyją niż gromada ludzi, lecz nie zawsze warto. Sami musimy przewartościować swoje życie i uznać, co jest dla nas ważne.
      Pozdro, Debe

    1. Staram się wyjść na prostą, jednak jedno złe doświadczenie, silne emocje często prowadzą do ponownych błędów. Człowiek stawia wszystko na jedną kartę, a później żałuje. Natomiast ja wychodzę z założenia, że zawsze trzeba próbować podnosić się po upadku, nieważne którym, ważne, aby zawsze odbijać się od dna.
      Dzięki za życzenia, pozdrawiam
      Debe

  3. Debe. Bardzo wartościowe są te Twoje przemyślenia. Może kiedyś podzielisz się nimi z młodzieżą w szkołach ? Każde życiowe gówno można przekuć w coś dobrego – to moja dewiza, ja tak robię. Poza tym miarą Twojej wartości nie mogą być studia lub ich brak. Jesteś wartościową kobietą, zbłądziłaś ale zasługujesz na godne życie. Ja 18 Października dowiedziałam się, że dostałam się na studia II stopnia : pedagogika o specjalności profilaktyka społeczna czyli będę miała uprawnienia do pracy poprawczakach, ośrodkach wychowawczych, GOPSach i MOPRach a także będę mogła zostać kuratorem :-). Planuję także zrobić studia podyplomowe z resocjalizacji. Nareszcie będę studiowała to co mnie interesuje a nie z czego będą pieniądze a mam 38 lat. Synowie w szoku – mają 15 i 16 lat, że matka idzie do szkoły. Ale też zauważyłam w ich oczach podziw i szacunek …….. Także studia można „zrobić” w każdym wieku. A z tej rysy na życiorysie zrób swój atut. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>